
Pożegnanie Dyrektora Szkoły
Macieja Biernackiego - 22.06.2024 r.
Szanowny Panie Dyrektorze, trochę nienaturalnie tak się do Pana zwracać, bo zawsze skracał Pan dystans do
siebie. Długo i wiele by mówić w tym momencie. Jak dobrze zamknąć 25 lat kierowania
suchogórską szkołą? Nie
dość wymieniać sukcesy, przedsięwzięcia, które Pan poczynił w czasie tego
ćwierćwiecza: boisko Orlik, sala gimnastyczna, plac zabaw, mniejsze i większe
remonty. Ale to i tak nie najważniejsze. Najistotniejsze jest to, że społeczność Suchej Góry przez 25 lat wiedziała, że
szkołą Ich Dzieci kieruje Człowiek przez duże "C". Człowiek, dla którego
najpierw było Dziecko, a potem Uczeń, najpierw Człowiek, a dopiero później
Pracownik. Wszak prawie każdego ze swoich Uczniów znał Pan po imieniu. Tak,
czuliśmy się w SP 38 jak w domu. Zgodnie z mottem "szkoła jak dom", którego był
Pan pomysłodawcą. Bezpiecznie, zaopiekowani, w centrum zainteresowania. Każde Dziecko otaczał Pan
wyjątkową troską. Zawsze przejęty jego dobrem, poszukujący najlepszych
rozwiązań. Dla Rodziców zawsze służył Pan radą i dobrym słowem. Tak rzadko, bo
prawie nigdy, słyszało się z Pana ust NIE. Zawsze mogliśmy liczyć na TAK, jeśli
w grę wchodziło dobro drugiego człowieka. Nauczył nas Pan, że Człowiek jest ważny, a nie system. I trzeba uważać, aby w
owym systemie nie stracić żadnego Dziecka. Żadnego. Uczymy się od Pana:
wrażliwości, otwartości na drugiego człowieka, łagodności i mądrości. Takiej
mądrości, która nielicznym jest dana. Dziękujemy za piękne lata - dobrej, ciepłej i wyjątkowej atmosfery w szkole i
pracy.
Dziękujemy za piękną lekcję
człowieczeństwa. Życzymy, by przez długie lata emerytury cieszył się Pan zdrowiem i dobrymi
ludźmi. Myślimy, że to czas, by pomyśleć teraz o SOBIE. O Macieju Biernackim -
człowieku LEGENDZIE, o którym my nigdy nie zapomnimy. |